dziekuje sq1dws i sq1qxn
Czy ktos ma jakies informacje jak robilo sie textolit w Polsce?
Mam pomysl na nawiniecie "zmijka - slimakowo- spiralnie" (na walku owinietym papierem woskowanym) paska materialu ktory bedzie mazany w czasie nawijania zywica. potem po wyschnieciu stoczyc na tokarce do zadaniej srednicy i sciagnac.
Czy ktos ma lepszy pomysl?
Teflon ma jedna wade( moze sie myle) jesli scianka ma 2 milimetry to nie jest wystarczajaco sztywny.
Poza tym jesli karkas ma 40 cm to w rurze z teflonu lub walku wytoczyc nozem od srodka tak zeby scianka miala 2 mm jest szalenie trudno.. Nawet jesli podepre z zewnatrz "jarzmem" z trzema rolkami.
Mysle ze jednak nawijanie i potem zjechanie zewnetrznej srednicy jest najlatwiejsze.
Wesley
Czy ktos ma jakies informacje jak robilo sie textolit w Polsce?
Mam pomysl na nawiniecie "zmijka - slimakowo- spiralnie" (na walku owinietym papierem woskowanym) paska materialu ktory bedzie mazany w czasie nawijania zywica. potem po wyschnieciu stoczyc na tokarce do zadaniej srednicy i sciagnac.
Czy ktos ma lepszy pomysl?
Teflon ma jedna wade( moze sie myle) jesli scianka ma 2 milimetry to nie jest wystarczajaco sztywny.
Poza tym jesli karkas ma 40 cm to w rurze z teflonu lub walku wytoczyc nozem od srodka tak zeby scianka miala 2 mm jest szalenie trudno.. Nawet jesli podepre z zewnatrz "jarzmem" z trzema rolkami.
Mysle ze jednak nawijanie i potem zjechanie zewnetrznej srednicy jest najlatwiejsze.
Wesley