
| HOME · "Nasze" UKE :) · Wpis #979627 |
| sq1fyi | 26.07.2012 11:34:48 |
|
Lokalizacja:
Szczecin Posty: 36 #979627 |
W związku, że się wyniosłem na wiochę, to trzeba było zmienić warunki pozwolenia. Wypełnienie formularza, opłata, poczta, koperta i poszłooooooo do UKE. Na drugi dzień telefon: Dzień dobry "jakiś tam Pan" Urząd Komunikacji Elektronicznej---w tym momencie "ciepło w gaciach", burza w mózgu co spitoliłem, albo...cholera wie co!Jednym słowem masakra i armagedon w moich oczach się ukazał. Potem Pan dodaje, że on zmianę adresu zainstalowania to robi bez opłaty, a że ja już opłatę zrobiłem to mamy dwa wyjścia: 1. piszę o zwrot wpłaty, albo... 2. piszę podanie o podniesienie mi mocy na 500W, bo się kwalifikuję i w sumie to on się dziwi dlaczego jeszcze o to nie wystąpiłem Po raz pierwszy uwierzyłem, że to co ma w nazwie Urząd nie musi być złe i patrzeć jak tylko obywatela ud***ć. Pozdrawiam Igor |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |